Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mała Fatra

Mała Fatra, dokończenie pętli, dwa lata po, Fatra kwiecista.

Obraz
Kolejna relacja, z wspomnień. Tym razem zeszłorocznych. Urlop na Mazurach mija dość szybo, wszak to tylko tydzień, więc kolejny spędzamy na drugim krańcu Polski. Niestety, Mazury żegnają nas deszczem, ja latam po murach Fortu Boyen podczas ulewy i efektem jest ból gardła, zresztą cała nasza trójka jest lekko przeziębiona. Pogoda też nie rozpieszcza, jak na początek wakacji jest zimno. Ale prognozy (sprawdzane nawet kilka razy dziennie), mówią, że będzie okno pogodowe, więc namawiam żonę na wycieczkę na Małą Fatrę.

Mała Fatra. Czerwiec 2015.

Obraz
Kolejna porcja wspomnień. Swoje wycieczki górskie planuję obecnie, szukając miejsc średnio popularnych, bądź miejsca popularne w niepopularnych porach dnia, czy roku. Kiedyś jednak planem, był przeważnie najwyższy szczyt nowo odwiedzanego pasma. Wcześniej były to miejsca z dużą wysokością (Tatry), bądź "kultowe" (Bieszczady). Całkiem niedawno dałem się namówić na poznanie miejsc, o których swego czasu nie pomyślałbym nawet, a co dopiero ich planowanie. Tak dziś szukam miejsc mniej znanych. Tymczasem Małą Fatrę, zanim usłyszałem o niej (no dobra, coś tam słyszałem, coś tam czytałem relację, ale jak to mówią, jednym uchem wpadło, drugim...), tak na prawdę odwiedziłem z okien autobusu.