Posty

Kolejka, skała, wrzosy i jaskinia w Beskidzie Śląskim.

Obraz
Skończyły się wakacje, nastał rok szkolny. Na niedzielę zapowiadają ładną pogodę, to rzucam propozycję wycieczki na Jurę, na co żona odpowiada, a może pojedźmy do Szczyrku? No to jedziemy.

Wycof. Najszybszy...w Beskidach.

Obraz
Dekadę wstecz, w Tatrach, zimą zdarzyło mi się kilka razy wycofać spod szczytu, czy też z drogi. A to warunki śnieżne, a to wiatr wiał taki, że nie mogliśmy się do przodu poruszyć, raz też zrezygnowałem z trasy, bo nie wiedziałem, czy przede mną to śnieg, mgła, nawis czy też grań. Potem cel w górach traktowałem inaczej i nigdy już nie miałem poczucia, że zrobiłem wycof, aż do bieżących wakacji. A ostatnio pokonało mnie...

Jaskinie, skalne mury i szlak kałuż w Beskidzie Małym.

Obraz
Beskid Mały to najbliższe góry, w które jadę niewiele dłużej niż na Jurę, koło której przecież mieszkam, więc gdy żona udaję się wyciągnąć na wycieczkę, to przeważnie w tym paśmie szukam tras na wycieczkę. Tym razem, również tam pojechaliśmy. 

O tym jak w środku lata, na hali spotkałem jesień i nie tylko...

Obraz
Muncel, to z języka wołoskiego, wzgórze lub pagórek i właśnie na niego co jakiś czas spoglądam, no i zaczyna coraz bardziej kusić.

Promem do Kazimierza.

Obraz
To co nam się nie udało felernym poniedziałkowym popołudniem, zamierzamy zrealizować przy okazji powrotu. Więc znów pokonujemy drogę do Magicznych Ogrodów. A potem, w drogę! Żegnamy się z właścicielami sklepu ze wszystkim/kempingu i pensjonatu U Kraka i jedziemy po telefon. Następnie, skręcamy z głównej drogi, bo naszym celem jest przepłynąć Wisłę promem. Ostatnie metry jedziemy po drodze z betonowych płyt, autem trzęsie okropnie, ale dojeżdżamy. Prom pływa, właśnie jest w połowie rzeki: Chwilę czekamy, ja w między czasie odblokowuje telefon. Za nami podjeżdża auto, z...kolejną rodziną z pensjonatu 😀. Prom dopływa z powrotem, więc wjeżdżamy na niego i prom rusza, nas przeprawić. Wysiadamy i zaczynamy rozmowę, która się bardzo miło zaczyna, bo pan się pyta ile dziecko ma lat? Mówię, że jest o rok starsze i trzeba ją policzyć, a facet się śmieje, oj nie umiesz pan kłamać. I nie bierze opłaty za młodą, również i drugie auto dostaje taką promocję. I tak sobie płyniemy i rozmawiamy.  Chwil

Lublin.

Obraz
W planach mamy zwiedzenie jeszcze dwóch, trzech miast. Lublin, Kazimierz Dolny i Zamość. Ten ostatni coraz mniej pewny, bo mielibyśmy go zwiedzić, wracając, czyli de facto dokładając sobie drogi o ok 1,5 godziny. Stwierdzamy, że nie ma sensu jechać na takie "zwiedzanie" jak to Sandomierza i ostatecznie Zamość wypada z planu wycieczki, a na niedzielę w planie jest Lublin. No to jazda! 😆

Witamy w krainie sadów.

Obraz
Gorce żegnają nas mokro, my się mocno żegnamy z przemiłymi nowymi znajomymi i ruszamy w dalsze wojaże wakacyjne. Zmieniamy pagóry, na niziny. Lasy, na sady, łąki na pola zbóż...

U podnóża Gorców.

Obraz
Po wycieczce, przeszarżowanej, w Tatrach, spełniam obietnicę i nie myślę nawet o żadnych górach. Wieczór i poranek spędzamy na basenie...aż dostajemy cynk, że przyszła pani z Gorczańskiego Parku Narodowego i będzie wycieczka. Córka oczywiście chcę iść, więc...

Pokazać dziecku Tatry, na jednym z piękniejszych szlaków!

Obraz
Dzień wcześniej rozruszaliśmy nogi, kupiliśmy buty dla ukochanej, prognozy mówią, że burz ma nie być - to ruszamy, w obiecane, wielokrotnie wspominane córce najwyższe polskie góry - Tatry.

Chabówka - skansen. Oraz pociąg retro.

Obraz
 Na niedzielę zaplanowaliśmy zwiedzanie skansenu w Chabówce, oraz przejazd kolejką retro.

Na Maciejową, wakacyjny spacer.

Obraz
Jak jest lato to musi być ciepło, piasek, fale, morze...ano nie w tym roku 😜 W tym roku będą góry...

Oświęcim miasto.

Obraz
 Oświęcim, miasto z osiemset letnią historią, to kolejne miejsce, które głównie znam z przejazdów przez nie, podczas moich wycieczek w góry. To jadąc przez Oświęcim najszybciej dojadę w Beskid Mały, dawniej to właśnie drogą przez to miasto podążałem w Tatry.  Miasto, również kojarzone, z czasami II WŚ, z niemieckimi obozami, ale dziś nie będzie (prawie) żadnych wzmianek o tym okropnym okresie. Miasto, ma przecież również starszą, kilkuset letnią historię.

Pico de Pilsko przez Majorkę.

Obraz
Wakacje czas rozpocząć. Niestety nie jestem uczniem/studentem, więc nie mam wolnych dwóch miesięcy, ale córa wyjechała, dlatego mając wolne w tygodniu, patrząc na prognozy stwierdzam, że jak nie teraz, to potem może już tak ładnie nie być. 

Beskid Wyspowy - na Szczebel i Luboń. 2017.

Obraz
 Kolejna wycieczka, o której sobie przypomniałem, że pozostała do spisania. W wycieczce tej brali udział koledzy z pracy. W planach zdobycie góry, którą dobrze widać z trasy, którą kiedyś często pokonywałem jadąc z Krakowa do Zakopanego, Szczebel, oraz Luboń Wielki. Do Lubienia docieramy z rana, zostawiamy pod cmentarzem auto i ruszamy; wpierw przekraczamy zakopiankę i rozpoczynamy wędrówkę czarnym szlakiem pod górę. Z rana wita nas piękna pogoda, będzie dobry dzień. Zębalowa, to z niej schodząc mieliśmy zamknąć pętle.

Chorzowskie Zoo - fotorelacja.

Obraz
 Krótka fotorelacja z wycieczki do Chorzowskiego Zoo.