Posty

Najstarsza kopalnia białego złota w Polsce.

Obraz
Jako, że nie samymi górami człowiek żyje, to na koniec wakacji, wymyśliliśmy wycieczkę do kopalni. Kilka dni wcześniej zrobiliśmy wybór trasy, zakup biletów i w sobotę rano budzimy się, by przed dziewiątą ruszyć w drogę.  Do Bochni, do najstarszej kopalni soli w Polsce.

Letni spacer po lesie.

Obraz
Czasem, gdy ma się wolny dzień, w sensie od pracy, warto się ruszyć w góry. A co zrobić jak się ma tego wolnego nawet nie pół dnia? Ano ruszyć w las. Tak też było w piątek. Odwiozłem z rana dziecko na zajęcia wakacyjne, czasu miałem mniej więcej do obiadu, więc zamiast wrócić do domu, ruszyłem do wypatrzonego jakiś czas temu punktu na mapie. Dojeżdżam, zostawiam auto w zatoczce i ruszam. Już po chwili otwiera się widok na mój cel: To wzgórze Żelatowa leżąca na południe od Chrzanowa. Mnie zainteresowały te rejony, gdy kiedyś wracając z Wadowic, skracając drogę do domu (skręcając w Zatorze, zamiast robić koło przez Oświęcim).  Jadąc z Chrzanowa do Zatoru, trzeba przejechać przez całkiem sporę wzgórza, a odcinek Płaza - Wygiełzów, wiedzie sporym wąwozem, niczym w górach. Dotychczas byłem w okolicy raz, odbywając krótki spacer pod Zamek Lipowiec. Parę lat temu zacząłem przeglądać mapę, szukając na niej ciekawych miejsc, w niedalekiej odległości od miejsca zamieszkania i w ten sposób ten &q

Weekendowy wypad do Ameryki...

Obraz
To znaczy nad Amerykę a dokładniej nad staw Amerykan w Złotym Potoku.

Cieszyn i Milówka na koniec urlopu.

Obraz
Jedno ze starszych miast na śląsku, Cieszyn, czyli polska część miasta, to nasz cel, na leniwy popołudniowy spacer. Panorama na Czeski Cieszyn - w tle Beskid Śląsko-Morawski.

Wszystko co dobre, szybko się kończy - powrót...

Obraz
Ten wpis będzie krótszy, no bo powrót już odbył się bez wielkich przygód. Wracamy, tym razem promem na stały ląd.

Korčula - mały Dubrownik.

Obraz
Przed nami, za Kanałem Pelješacki, jest wyspa, więc pewnego dnia postanawiamy się na nią wybrać. Jest tam kilka miejscowości, my wybieramy zwiedzić dziś miasto na które co dzień patrzymy - Korčule, zwaną małym Dubrownikiem.

Bo urlop to nie tylko plaża ;)

Obraz
Pelješac, drugi po Istrii półwysep chorwacki. Długi na 66km, górzysty kawał lądu, przez całą jego długość ciągną się Wężowe Wzgórza, z najwyższym szczytem Górą Świętego Eliasza ( Sveti Ilija 961 m npm), na którego od momentu rezerwacji kwatery na wakacje, mam wielką ochotę. To mój główny cel, poza plażą.

Czas na odpoczynek od gór. Wakacje!!!

Obraz
Są. Wymarzone. Wyczekane. Wakacje, urlop, wypoczynek...a nie...były... Bo dziś już to historia, jednak gdy się obudziłem pierwszego dnia urlopu, czuje radość...oraz lekki strach.

Kolejny biwak w górach. Hala we mgle, widmo brockenu...

Obraz
Przyszły upały, więc zamiast pakować się na wędrówkę, zaszyłem się w domu, odsypiając i odpoczywając...

Karkonosze - pierwsze poznane sudeckie góry...dawno temu...

Obraz
Beskidy z racji bliskości odwiedzałem od dziecka, Tatry poznałem w podstawówce, a w Sudety pierwszy raz pojechałem dopiero chwilę po dwudziestce, gdy już pracowałem. Na urlop do Karpacza, czyli moje pierwsze Sudety! Wszystkie zdjęcia letnie są Marcina.

Zoo w Ostrawie, czy warto pojechać?

Obraz
Dziś wybieramy się za granicę!  Jedziemy do Ostrawy w Czechach, zwiedzić, podobno świetne zoo.

Biwak w górach.

Obraz
W końcu się udało. Nie było wycofu, choć blisko było, niewiele brakowało, a spakowany plecak trzeba by rozpakowywać, to koniec końców się udało. Po wielu latach spędziłem noc w namiocie! Zdjęcie z telefonu.

Będzin - spacerem.

Obraz
Miałem nie pisać tej relacji, ale stwierdziłem, że skoro o okolicach było kilka słów, to z tego spaceru też wrzucę fotorelację. Zapraszam do Będzina.

Ruskie Góry...

Obraz
Od razu zastrzegam, to relacja o tym, że uwielbiam lasy, że będzie sporo zdjęć i niekoniecznie będą to zdjęcia widokowe... Tytuł wskazuje na góry, ale nie mające one nic wspólnego z obecną sytuacją za naszą wschodnią granicą. A w sumie, początek zaczyna się górsko!

Podwórka w mieście.

Obraz
Miała być lajtowa wycieczka w góry...potem miał być odpoczynek i ewentualnie ciacho z kawą na mieście. W sumie to właśnie i ciacho z kawą też były. Był jednak i spacer i...zwiedzanie...