Posty

Wyświetlam posty z etykietą Śląsk

3 Stawy

Obraz
W ramach poznawania okolic jakoś w środku czerwca, pewnej niedzieli wybraliśmy się z moją Piękną na spacer do Doliny Trzech Stawów. Na drugą część wybraliśmy również niedzielę, ale sierpniową, tuż po wrocławskich wojażach.

Drugi dzień we Wrocławiu

Obraz
Gdy przed wyjazdem szukaliśmy kwatery, stwierdziliśmy, że ważnym kryterium byłoby możliwość nocowania jak najbliżej rynku. Noc pokazała nam, że nie do końca to był dobry wybór, więc nieco zmieleni przez małą ilość snu ruszamy z rana do kolejnej z atrakcji.

Wrocław na krótki wypad

Obraz
W sierpniu wpadliśmy na pomysł aby odwiedzić na dwa dni Wrocław. A dokładniej to żona na ten pomysł wpadła, a ja ze sporą chęcią na to przystałem. Od dawna nam chodził po głowie...

Bytom - okolice rynku

Obraz
Bytom jedno z najstarszych miast Górnego Śląska odwiedzamy przy okazji wizyty w jednej z przychodni (ja jeszcze jeżdżę do Chorzowa i Zabrza) - a dziś będą odwiedziny z cyklu "spacer wokół rynku".

Ogrody Kapias na koniec wakacji

Obraz
Wakacje się kończą, więc tradycyjnie gdzieś zamierzamy się ruszyć rodzinnie. Niestety pogoda jest taka sobie, więc po chwili burzliwych rozmyślań postanawiamy pojechać do Ogrodów Kapias.

Śląskie rynki

Obraz
Pomysł na tą wycieczkę rzuciła żona - a może pojedziemy zobaczyć jakieś ładne miasto w okolicy? Potem wrzuciła w neta pytanie o najładniejsze śląskie rynki i pojechaliśmy.

Palmiarnia w Gliwicach.

Obraz
Ostatnia wizyta w Sosnowieckim  Egzotarium  przypomniała mi, o braku wpisu dotyczącego wycieczki w Gliwickiej Palmiarni, do której zresztą zagłębiowski obiekt był często porównywany. W Palmiarni byliśmy dwukrotnie, zdjęcia mam właśnie z tej pierwszej wycieczki, zresztą i wrażenia najfajniejsze też zrobiła pierwsza wizyta. W Gliwickim miejskim parku pierwsze szklarnie powstały w roku 1880, natomiast obiekt, który można zwiedzać, choć wielokrotnie przebudowywany, to powstał w roku 1924. Podzielony jest obecnie na pięć pawilonów, mieszczących ponad 5600 roślin (niektóre mają 150lat - choć na wejściu znaleźliśmy drzewo opisane na wiek 200 lat), oraz różne zwierzaki. Tyle z krótkiego opisu, teraz czas na zwiedzanie. Największe wrażenie robi wysokość - szczególnie, że stosunkowo niedawno byliśmy w starym Sosnowieckim Egzotarium, które było dużo niższe; co zresztą finalnie doprowadziło do zburzenia i postawienia nowego budynku. Obiekt jest podzielony na pięć pawilonów. W pierwszym pa...

Bytom i Czeladź wiosennie. Familoki w Zagłębiu?

Obraz
Na kolejne ciepłe dni trzeba trochę poczekać. Po kilku dniach ciepła jakie nas odwiedziło na początku marca, budząc się w kolejne dni widzimy białe g...o na trawie i to nie chce zniknąć od razu.... Temperatura też znów wraca w okolice bliskie zera... (to relacja wydzielona z opowieści o  spacerach na Jurze ).

Katowicka starówka - Śródmieście.

Obraz
Oprócz wycieczek górskich, czasem też odwiedzamy miasta. Te najbliższe nam, czy to w sensie odległości, czy też związane z zamieszkaniem już pojawiły się na blogu. Teraz czas na coś z zagranicy. Katowice 😉 

Las między L a K.

Obraz
Czyli spacer po lesie między Lędzinami, a Katowicami. Las często oglądany zza okna auta, podczas podróży w kierunku gór...więc czas go odwiedzić.

Cieszyn i Milówka na koniec urlopu.

Obraz
Jedno ze starszych miast na śląsku, Cieszyn, czyli polska część miasta, to nasz cel, na leniwy popołudniowy spacer. Panorama na Czeski Cieszyn - w tle Beskid Śląsko-Morawski.

Podwórka w mieście.

Obraz
Miała być lajtowa wycieczka w góry...potem miał być odpoczynek i ewentualnie ciacho z kawą na mieście. W sumie to właśnie i ciacho z kawą też były. Był jednak i spacer i...zwiedzanie...

Zalewisko w lesie Murckowskim.

Obraz
We wtorek padało. Został mi wypisany ostatni dzień urlopu, więc mówię, trudno posiedzę w domu, odpocznę. Jednak w ostatnim momencie wychodząc z dzieckiem do szkoły, łapę za aparat. W drodze do Murcek, nie daje rady wyjechać na trasę nr 86, bo jest korek gigant, więc od razu zjeżdżam i przez Borki, Szopienice, Nikisz i Giszowiec dojeżdżam do celu.

Lasy Murckowskie.

Obraz
Tytułem wstępu - to będzie bardziej fotorelacja, więc zdjęć będzie, ostrzegam, dużo Szczerze, to już w tym roku mi się góry obrzydły...co nie oznacza, że nie pojadę już w nie. Ale chodziło mi po głowie od jakiegoś czasu, połazić po lasach rosnących wokół mnie. Zaczynam od lasów Murckowskich.

Zamek w Będzinie i kirkut, oraz odwiedziny w Żorach - długo weekendowe ale krótkie wycieczki.

Obraz
W czerwcowe święto, korzystając z wolnego podjechaliśmy na krótki spacer, blisko domu, bo na wzgórze w Będzinie, by zwiedzić zamek oraz pospacerować po okolicy.