Posty

Wyświetlam posty z etykietą Śląsk

Śląskie rynki

Obraz
Pomysł na tą wycieczkę rzuciła żona - a może pojedziemy zobaczyć jakieś ładne miasto w okolicy? Potem wrzuciła w neta pytanie o najładniejsze śląskie rynki i pojechaliśmy.

Palmiarnia w Gliwicach.

Obraz
Ostatnia wizyta w Sosnowieckim  Egzotarium  przypomniała mi, o braku wpisu dotyczącego wycieczki w Gliwickiej Palmiarni, do której zresztą zagłębiowski obiekt był często porównywany. W Palmiarni byliśmy dwukrotnie, zdjęcia mam właśnie z tej pierwszej wycieczki, zresztą i wrażenia najfajniejsze też zrobiła pierwsza wizyta. W Gliwickim miejskim parku pierwsze szklarnie powstały w roku 1880, natomiast obiekt, który można zwiedzać, choć wielokrotnie przebudowywany, to powstał w roku 1924. Podzielony jest obecnie na pięć pawilonów, mieszczących ponad 5600 roślin (niektóre mają 150lat - choć na wejściu znaleźliśmy drzewo opisane na wiek 200 lat), oraz różne zwierzaki. Tyle z krótkiego opisu, teraz czas na zwiedzanie. Największe wrażenie robi wysokość - szczególnie, że stosunkowo niedawno byliśmy w starym Sosnowieckim Egzotarium, które było dużo niższe; co zresztą finalnie doprowadziło do zburzenia i postawienia nowego budynku. Obiekt jest podzielony na pięć pawilonów. W pierwszym pa...

Bytom i Czeladź wiosennie. Familoki w Zagłębiu?

Obraz
Na kolejne ciepłe dni trzeba trochę poczekać. Po kilku dniach ciepła jakie nas odwiedziło na początku marca, budząc się w kolejne dni widzimy białe g...o na trawie i to nie chce zniknąć od razu.... Temperatura też znów wraca w okolice bliskie zera... (to relacja wydzielona z opowieści o  spacerach na Jurze ).

Katowicka starówka - Śródmieście.

Obraz
Oprócz wycieczek górskich, czasem też odwiedzamy miasta. Te najbliższe nam, czy to w sensie odległości, czy też związane z zamieszkaniem już pojawiły się na blogu. Teraz czas na coś z zagranicy. Katowice 😉 

Las między L a K.

Obraz
Czyli spacer po lesie między Lędzinami, a Katowicami. Las często oglądany zza okna auta, podczas podróży w kierunku gór...więc czas go odwiedzić.

Cieszyn i Milówka na koniec urlopu.

Obraz
Jedno ze starszych miast na śląsku, Cieszyn, czyli polska część miasta, to nasz cel, na leniwy popołudniowy spacer. Panorama na Czeski Cieszyn - w tle Beskid Śląsko-Morawski.

Podwórka w mieście.

Obraz
Miała być lajtowa wycieczka w góry...potem miał być odpoczynek i ewentualnie ciacho z kawą na mieście. W sumie to właśnie i ciacho z kawą też były. Był jednak i spacer i...zwiedzanie...

Zalewisko w lesie Murckowskim.

Obraz
We wtorek padało. Został mi wypisany ostatni dzień urlopu, więc mówię, trudno posiedzę w domu, odpocznę. Jednak w ostatnim momencie wychodząc z dzieckiem do szkoły, łapę za aparat. W drodze do Murcek, nie daje rady wyjechać na trasę nr 86, bo jest korek gigant, więc od razu zjeżdżam i przez Borki, Szopienice, Nikisz i Giszowiec dojeżdżam do celu.

Lasy Murckowskie.

Obraz
Tytułem wstępu - to będzie bardziej fotorelacja, więc zdjęć będzie, ostrzegam, dużo Szczerze, to już w tym roku mi się góry obrzydły...co nie oznacza, że nie pojadę już w nie. Ale chodziło mi po głowie od jakiegoś czasu, połazić po lasach rosnących wokół mnie. Zaczynam od lasów Murckowskich.

Zamek w Będzinie i kirkut, oraz odwiedziny w Żorach - długo weekendowe ale krótkie wycieczki.

Obraz
W czerwcowe święto, korzystając z wolnego podjechaliśmy na krótki spacer, blisko domu, bo na wzgórze w Będzinie, by zwiedzić zamek oraz pospacerować po okolicy.