Posty

Wyświetlam posty z etykietą Beskid Żywiecki

Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki czyli wakacje 2026

Obraz
Albo może trzeba by zatytułować, od słońca po sztorm...? Zacznijmy jednak, nie od pogody, co od lokalizacji.  Wakacje rozpoczynamy od szybkiego wyjazdu na bazę, w górach zostawiając zwierzaka a zabierając babcie.

Majówkowa Rycerzowa

Obraz
W końcu przyszło ciepło, wiosna nagle sobie przypomniała, że to jej pora i na majówkę wróciła do kraju.  Choć sama majówka w tym roku nie była za długa, ale w sobotę mam wolne więc wybywamy do naszej bazy.

Pierwsze śniegi i nocleg w schronisku - Beskid Żywiecki

Obraz
Do Żabnicy dojeżdżamy sporo po 14tej, co jak zważywszy, że jest to koniec listopada zapowiada dojście do schroniska w nocy. A zamierzamy dotrzeć na Rysiankę, czyli czeka nas ok 3 godzin wędrówki. W lato - a tu sypie śnieg. Tylko, że ja dopiero rozpoczynam przygodę z górami, to jest mój powrót w nie po latach. A do tego zabieram po raz pierwszy w góry kumpla, któremu sporo o górach opowiadałem i w końcu dał się przekonać do wyjazdu. Dojechaliśmy późno, bo jestem po nocce. Zmęczony. No ale ruszamy w górę, zielonym szlakiem pełni dobrego humoru, a animuszu dodaje nam wiśniówka. Śniegu jest dość dużo, a sypie dopiero od kilku dni. Nie mamy czołówek, nie mamy stuptupów, mamy tylko plecak i śpiwór i coś do zjedzenia. Idziemy dobrze mi znanym szlakiem, więc nie martwię się o nic. Oczywiście w połowie podejścia łapię nas zmrok i im wyżej tym jest ciemniej, więc w lesie za latarki służą nam wyświetlacze telefonów, głównie do odnajdywania szlaków na zasypanych drzewach, bo w lesie pod Pawlusią ś...

Biwak z jajecznicą

Obraz
Wyjazd w stylu mikroprzygody.  Jeszcze o 16 robiłem zakupy, bolała mnie głowa i myślałem by wyjazd odpuścić. Jednak o 17 ruszałem w kierunku gór...

Rachowiec - jedna z ostatnich plam w Beskidzie Żywieckim

Obraz
Minęła wiosna, rozpoczęło się lato i wakacje, więc stwierdziliśmy z Markiem, że czas wziąć rodziny na ognisko w górach.  Najlepiej gdzieś, gdzie nie będzie się długo szło, z fajnymi widokami. Prognozy przez tydzień były super więc czekamy na niedzielę.

Majówkowy Beskid Żywiecki i ciut zagranicy

Obraz
Majówka święto grilla, postawiamy spędzić w naszej bazie. To znaczy ja jak zwykle z doskoku, ale zawsze jakąś kiełbasę zjem, na góry się popatrzę zanim na drugiego będę musiał wrócić do domu i pracy. Może nawet na jakiś spacer się przejdę/dziemy.

Powitanie wiosny na szczycie o wschodzie...

Obraz
Pierwszego dnia wiosny przypomniałem sobie fajną wycieczkę, jako lata temu odbyłem z ekipą z forum Góry-Szlaki.  Pojechaliśmy na wschód słońca na Pilsku.

Beskid Żywiecki - zimowa Mała i Wielka Rycerzowa

Obraz
Trochę już jest nudne narzekanie na obecne zimy. Nudne, ale zupełnie mnie nie ciągnie chodzić zimą w błocie, więc gdy tylko wraca mróz i spada śnieg odpalam prognozy szukając słońca. W planach były albo Sudety albo Beskid Wyspowy...

Beskid Żywiecki na początek roku - Rysianka na poprawę

Obraz
Jako, że dwa lata temu zabierając chłopaków na Rysiankę zabrakło nam widoków to w planach na styczeń miałem powrót tu - o ile się nadarzy dobra pogoda. I dziś właśnie postanawiamy wrócić tu, tą sama trasą; zresztą dokładnie taką samą, jak 5 miesięcy temu przemierzaliśmy rodzinnie.

Beskid Żywiecki - klasyk w wersji rodzinnej - Rysianka, Lipowska...

Obraz
Na zakończenie kalendarzowego lata, wspólnie z moimi dziewczynami pojechaliśmy na spacer w klasykę Beskidu Żywieckiego. Na szlak trzech hal.

Beskid Żywiecki - Hala Kamińskiego i Mędralowa

Obraz
Po majówce, czas na kolejną wycieczkę rodzinną i ognisko, więc podsyłam znajomym propozycję trasy i teraz pozostaje liczyć na dobrą pogodę - ta według prognoz ma być dobra. 

Beskid Żywiecki - Słowianka ze Skałą

Obraz
W końcu nadszedł ten dzień - na pierwszą rodzinną wycieczkę w góry. No to ruszamy!

Nie K2 a Alaska na Pilsku z bonusem w postaci niesamowitego niewschódu słońca

Obraz
Gdy w listopadzie udało mi się zimę przywitać w górach, nie spodziewałem się, że kolejne spotkanie z nią będzie prawie dwa miesiące później. Ale tradycji musi stać się zadość - jak jest ładna pogoda - pracuję lub mam inne obowiązki. Gdy mogę jechać to prognozy nie dają żadnych szans na słońce, ładną pogodę. I tak zleciał grudzień i prawie cały styczeń, ale na samo koniec miesiąca jednak się ruszyłem, choć znów tradycja dała o sobie znać. Dzień przed wyjazdem prognozy nieco się popsuły...co jednak wyszło na plus!

Krótka wędrówka po górach z garbem i biwak w górach.

Obraz
Zimna wiosna oraz inne obowiązki spowodowały, że zamysł górskiego biwaku przeniesionego z jesieni, znów został odłożony na zaś.  W końcu jednak przychodzi odpowiedni moment, choć już latem - jest wolny weekend, ma być ciepło ale nie upalnie i ma nie być deszczu, więc...jadę na biwak!

Szydercze okno pogodowe w górach

Obraz
Na trzecią wycieczkę górską w tym roku jadę tym razem z kolegami, Markiem oraz Marcinem.  Po ponad miesiącu śledzenia prognoz, te przez ostatni są dla nas łaskawe - ma być w niedzielę okno pogodowe, więc czas w góry!

Ostatnia biała plama wymazana w Beskidzie Żywieckim.

Obraz
Beskid Żywiecki to moje ulubione pasmo górskie. Góry, po których pierwszy raz wędrowałem za małego z rodzicami, to w nie jeździliśmy ze znajomymi na różne wycieczki. To od wejścia na Pilsko, niejako wróciłem w góry. Na pytanie o ulubione miejsce w górach - kiedyś odpowiadałem - Rysianka. Góry, które znam dość dobrze, ale jednak jest jeden rejon, który był dla mnie białą plamą... To Mędralowa. Na którą wybrałem się w niedzielę...

Percią Akademików na szczyt Babiej Góry.

Obraz
Babia Góra, góra symbol dla sporej części turystów, dla innych...nudna. Jaka jest dla mnie? Na pewno jest najwyższym szczytem Beskidów i to na nią dziś idę 😉

Cieszyn i Milówka na koniec urlopu.

Obraz
Jedno ze starszych miast na śląsku, Cieszyn, czyli polska część miasta, to nasz cel, na leniwy popołudniowy spacer. Panorama na Czeski Cieszyn - w tle Beskid Śląsko-Morawski.

Biwak w górach.

Obraz
W końcu się udało. Nie było wycofu, choć blisko było, niewiele brakowało, a spakowany plecak trzeba by rozpakowywać, to koniec końców się udało. Po wielu latach spędziłem noc w namiocie! Zdjęcie z telefonu.

Zielono mi w Beskidzie Żywieckim - szlakiem polan na Jastrzębicę.

Obraz
Po urlopie wracam do pracy i dostaje pytanie od kolegi - gdzie się kręcisz. Odpowiadam - w pracy 😁, a zdjęcia są z soboty...właśnie skończyłem krótki urlop. Kolega odpowiada, a bo myślałem, że dziś gdzieś łazisz, bo ja zaczynam tydzień urlopu. No to w mojej głowie się kluje pomysł. Pytam się, a co robisz w czwartek? Bo mam wolne...i może pojadę w góry...