Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zagłębie Dąbrowskie

Tajemnice Góry Bukowej w roku 2025

Obraz
W świąteczny, poniedziałek tradycyjnie ruszamy na spacer. Koniec kwietnia to idealny czas na odwiedzenie jurajskich terenów. Wybieramy nasz (już) znany las w Ujejscu. Bukowy las. 

Gdy w góry się nie chcę...

Obraz
Dzień miał być inaczej zagospodarowany i choć w sobotę okazało się, że niedziela jest wolna, to w góry zwyczajnie mi się nie chciało jechać. Ale siedzieć w domu, gdy można w końcu wyjść bez kurtki? Rzucam - jedziemy na spacer do Łoś...

Egzotarium Sosnowiec.

Obraz
Egzotarium w Sosnowcu to, cytując Wikipedię 'obiekt wystawienniczo-edukacyjny' stojący w parku miejskim, po wojnie zbudowano w nim Palmiarnie i Akwarium - i zaczęto wtedy właśnie mówić na to Egzotarium. Miejsce, które bardzo lubiłem odwiedzać jako dziecko, z wielką przyjemnością pojechałem pokazać je córce parę lat temu, a w tym roku pojechaliśmy zobaczyć nowe Egzotarium.

W krainie Obeliksa i bukowej katedrze.

Obraz
Czasem jest tak, że plany można wyrzucić i się złościć na siebie, że człowiek na coś się napali.  Ale warto plany zmieniać, bo wychodzą z takich zmian fajne rzeczy.

Bytom i Czeladź wiosennie. Familoki w Zagłębiu?

Obraz
Na kolejne ciepłe dni trzeba trochę poczekać. Po kilku dniach ciepła jakie nas odwiedziło na początku marca, budząc się w kolejne dni widzimy białe g...o na trawie i to nie chce zniknąć od razu.... Temperatura też znów wraca w okolice bliskie zera... (to relacja wydzielona z opowieści o  spacerach na Jurze ).

Będzin - spacerem.

Obraz
Miałem nie pisać tej relacji, ale stwierdziłem, że skoro o okolicach było kilka słów, to z tego spaceru też wrzucę fotorelację. Zapraszam do Będzina.

Szlakiem Szwajcarii...

Obraz
Słońce, pociąg, las, ognisko...tak miało być. Ale plany mają to do siebie, że lubią brać w łeb. Bo gdy przychodzi urlop, jest zimno i leje, ja ledwie tydzień wcześniej chodziłem z bólem gardła, więc stwierdzam, że mam to gdzieś. W niedzielę po obiedzie, podczas którego nawet wychodzi słońce, jedziemy pochodzić po Pogoni. Patrząc na prognozy, stwierdzam, że może w poniedziałek się gdzieś przejdę. Rano...leje. Jest pięć stopni brrr, chciałoby się zakląć... Leje do obiadu. Za to popołudniu robi się całkiem fajnie...jak na zimny kwiecień, więc wieczorem wyciągam plecak. Rano zaprowadzam dziecko do przedszkola, zabieram plecak i...podjeżdżam po kiełbasę i bułki. Następny przystanek, to rynek w Sławkowie, gdzie planowo miałem kończyć według planów. Kurtkę zostawiam w aucie, jest chwile po 9, a temperatura to jakieś 15stopni, no i jest lampa, jakże inaczej niż wczoraj, aż się chcę wędrować 😀. Ruszam więc przed siebie! Odwiedzić Szwajcarię...Zagłębiowską. A gdzie to to, i co to to? 😉 To prze...

Pogoń, czyli starszy Sosnowiec...

Obraz
Jakiś czas temu, w pewnej gazecie oglądałem fajne zdjęcia przedstawiające Sosnowiec, jakiego już nie ma, z wąskimi uliczkami, drogami z cegły, gdzie domy/kamienice budowano z cegły, w pomieszaniu z kamieniami. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, jednak zaczęto przebudowę miasta, budując bloki z wielkiej płyty, całe nowoczesne osiedla. Na szczęście, nie zmieniono całego miasta...i dziś pojechaliśmy w takie miejsce, gdzie czas trochę się zatrzymał.

Tatry wypatrzone z pod Zagłębiowskiego Olimpu.

Obraz
 Pewnej wietrznej niedzieli pojechaliśmy rodzinnie popodziwiać zachód słońca z pod Góry Św. Doroty. Zachód taki sobie, bo nad samym horyzontem wisiały kłęby chmur, ale w domu na jednym ze zdjęć wypatrzyłem...Tatry!

Cementownia Grodziec.

Obraz
Czasem los płata figle, czasem samemu się coś takiego robi. I tak właśnie stało się w niedzielę. Będzie to kilka zdjęć, z miejsca, obok którego wielokrotnie przejeżdżałem, o którym słyszałem sporo, a zdjęć czy filmików też się naoglądałem trochę. Cementownia w Grodźcu.

Zamek w Będzinie i kirkut, oraz odwiedziny w Żorach - długo weekendowe ale krótkie wycieczki.

Obraz
W czerwcowe święto, korzystając z wolnego podjechaliśmy na krótki spacer, blisko domu, bo na wzgórze w Będzinie, by zwiedzić zamek oraz pospacerować po okolicy.

Góra Bordowicza - DG kawałek szlakiem Metalurgów.

Obraz
Od kilku lat chodzi mi po głowie przejście szlaku Metalurgów, który biegnie z Maczek (Sosnowiec) do Gołonoga (Dąbrowa Górnicza). Dziś przejdę nim kilka kilometrów, w obrębie Dąbrowy Górniczej. Pierwszy odcinek, z Maczek przeszedłem kilka lat temu ( Maczki - Cieśle w Sosnowcu ), a o szlaku dowiedziałem się wchodząc na Wzgórze Gołonoskie, gdy przy ścieżce zobaczyłem czarny szlak.

Panorama z Góry Świętej Doroty po zachodzie.

Obraz
Dziś mniej treści. Trochę widoków. Z Zagłębiowskiego Olimpu, czyli Góry Świętej Doroty.