Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2010

Beskid Żywiecki, pierwsza relacja na forum :)

Obraz
To nie był debiut wyjść w góry. Ale to był debiut, to była moja pierwsza relacja jaką spisałem na forum (Góry-Szlaki). Pozwólcie, że ją zacytuję prawię całą: (...)Hej! Zgodnie z obietnicą zdaję relację z wyprawy. Plan na wyprawę był taki: -pierwszy dzień dotarcie do Milówki i pierwsze rozprostowanie kości -dzień drugi przez hale Lipowską, Trzy Kopce dotrzeć do bacówki na Krawcowym W. -granicą przejść się do Rycerzowej - to na trzeci dzień -a tu już zależnie od pogody, sił, money... czyli dzień czwarty i ewentualnie dzień piąty. Cel: samotna wycieczka, zobaczyć jak organizm reaguje na nową przyjaciółkę . Realizacja : Dzień pierwszy w pełni zrealizowany, a nawet przekroczony. Dotarcie do chatki przeuroczej koleżanki, potem dotarcie na halę Boraczą na przepyszne pierogi i powrót poprzez młodnik na ognisko, grzane wino...