Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2022

Percią Akademików na szczyt Babiej Góry.

Obraz
Babia Góra, góra symbol dla sporej części turystów, dla innych...nudna. Jaka jest dla mnie? Na pewno jest najwyższym szczytem Beskidów i to na nią dziś idę 😉

W krainie sztruksów, łat i kukurydzy, czyli na szlaku Podgórza.

Obraz
Wtorek ma być ostatnim ciepłym dniem złotej jesieni, więc postanawiam się wyrwać z domu.  Mam jednak za mało czasu by skoczyć w góry, ale że w ich stronę mnie ciągnie, postanawiam choć na nie popatrzeć. Jak mi się uda...

Las między L a K.

Obraz
Czyli spacer po lesie między Lędzinami, a Katowicami. Las często oglądany zza okna auta, podczas podróży w kierunku gór...więc czas go odwiedzić.

Powitanie złotej jesieni w górach.

Obraz
Już jest.  W końcu. I nie ma już deszczu. Ani śniegu.  Do tego prognozy na weekend zapowiadają słońce i całkiem znośną temperaturę! Więc...umawiamy się ze znajomymi, na krótką wycieczkę. Krótki wybór miejsca i...jedziemy 😃