Wokół Doliny Zimnika w Śląskim Beskidzie
Po chłodnym praktycznie całym maju, w końcu nadszedł upalny wręcz weekend; w sobotę wyskoczyła impreza, więc niedzielę zarezerwowałem pod góry. Do końca wyjazd stał pod znakiem zapytanie i praktycznie wieczorem dogrywałem szczegóły.