Posty

Coroczna (swego czasu) wycieczka na Rysiance. 2011r (zdjęcia edycja 2020).

Obraz
Wcześniej spisałem spacer, wycieczkę jednodniową, którą przeszliśmy przez widokowe hale, od Pawlusiej przez Rysiankę, aż do Boraczej. Te kilka razy, które wędrowałem, przeważnie zaczynałem w tej kolejności. I tylko dwa razy zrobiłem to na odwrót ;) .Oczywiście mówię tu o trasie z Żabnicy, nie licząc wejść od innych stron.

Beskid Żywiecki - klasyczna klasyka.

Obraz
Spisałem już wspomnienia z klasycznej wycieczki w  Beskidzie Śląskim  ,więc przyszedł czas na takie samo miejsce w Beskidzie Żywieckim. Choć, zaznaczę, każdy ma swoje topy miejsc w górach. Więc to co dla mnie będzie nr1, dla Ciebie może nawet nic nie mówić. Ale o halach odwiedzonych w tej relacji, słyszał pewnie każdy, kto lubi wędrówki górskie, nawet jak jeszcze tam nie był. Rysianka - Lipowska - Boracza.

Beskid Żywiecki, pierwsza relacja na forum :)

Obraz
To nie był debiut wyjść w góry. Ale to był debiut, to była moja pierwsza relacja jaką spisałem na forum (Góry-Szlaki). Pozwólcie, że ją zacytuję prawię całą: (...)Hej! Zgodnie z obietnicą zdaję relację z wyprawy. Plan na wyprawę był taki: -pierwszy dzień dotarcie do Milówki i pierwsze rozprostowanie kości -dzień drugi przez hale Lipowską, Trzy Kopce dotrzeć do bacówki na Krawcowym W. -granicą przejść się do Rycerzowej - to na trzeci dzień -a tu już zależnie od pogody, sił, money... czyli dzień czwarty i ewentualnie dzień piąty. Cel: samotna wycieczka, zobaczyć jak organizm reaguje na nową przyjaciółkę . Realizacja : Dzień pierwszy w pełni zrealizowany, a nawet przekroczony. Dotarcie do chatki przeuroczej koleżanki, potem dotarcie na halę Boraczą na przepyszne pierogi i powrót poprzez młodnik na ognisko, grzane wino...