Na koniec pozostał krótki opis wycieczki, choć z duuużą ilością zdjęć. Krótki, bo i wycieczka krótka, ale za to jakże treściwa widokowo. A więc wjeżdżamy kolejką gondolową pod schronisko na Stogu Izerskim i...
Albo od Niemiec po Jelenią, bo pierwszą wycieczką poza Świeradów były właśnie Niemcy, a dokładnie Görlitz. Planów na zwiedzanie podczas tych ferii mieliśmy kilka, wszystkie oczywiście miały być korygowane pod pogodę. Jednym z miejsc jakie chcieliśmy zobaczyć było Görlitz, wycieczka do Czech oraz zwiedzenie kilku miejsc w Polsce.
W górach najbardziej ciągnie mnie do przestrzeni, a ta kojarzy mi się z Bieszczadami. Czemu o tym wspominam? Bo właśnie wróciliśmy z takich przestrzennych gór...i nie były to Bieszczady. Po moim drugim odwiedzeniu Gór Izerskich to one będą mi się kojarzyły z terminem - przestrzeń!
Nowy rok się rozpoczął, więc czas na jakieś plany. Te jak zwykle kreślę nieco luźnie, od sztywnych planów jest praca, a góry mają być przyjemnością. W tym roku głównym planem jest po prostu korzystać z pogody. Dlatego na pierwszą wycieczkę w góry jadę dopiero na początku lutego - pierwszego lutego w niedzielę.