W końcu się te france pokazały
Nowy rok się rozpoczął, więc czas na jakieś plany. Te jak zwykle kreślę nieco luźnie, od sztywnych planów jest praca, a góry mają być przyjemnością. W tym roku głównym planem jest po prostu korzystać z pogody. Dlatego na pierwszą wycieczkę w góry jadę dopiero na początku lutego - pierwszego lutego w niedzielę.