Posty

Spacerowo w 25tym - przegląd zdjęć

Obraz
Krótki przegląd z kilku spacerów z całego roku - o których nie wspominałem.

Podsumowanie 2025 - GO!

Obraz
Zbliża się nowy rok - 2026 i powoli w głowie tlą się plany  na kolejne wycieczki. Celem głównym będą odwiedziny w dwóch pasmach, w których mnie jeszcze nie było. Coś jeszcze? To już niech samo wyjdzie. Jaki był ten miniony rok? No cóż - przełomowy! Bo pierwszy raz leciałem samolotem i to od razu poza kontynent!

Pierwsze śniegi i nocleg w schronisku - Beskid Żywiecki

Obraz
Do Żabnicy dojeżdżamy sporo po 14tej, co jak zważywszy, że jest to koniec listopada zapowiada dojście do schroniska w nocy. A zamierzamy dotrzeć na Rysiankę, czyli czeka nas ok 3 godzin wędrówki. W lato - a tu sypie śnieg. Tylko, że ja dopiero rozpoczynam przygodę z górami, to jest mój powrót w nie po latach. A do tego zabieram po raz pierwszy w góry kumpla, któremu sporo o górach opowiadałem i w końcu dał się przekonać do wyjazdu. Dojechaliśmy późno, bo jestem po nocce. Zmęczony. No ale ruszamy w górę, zielonym szlakiem pełni dobrego humoru, a animuszu dodaje nam wiśniówka. Śniegu jest dość dużo, a sypie dopiero od kilku dni. Nie mamy czołówek, nie mamy stuptupów, mamy tylko plecak i śpiwór i coś do zjedzenia. Idziemy dobrze mi znanym szlakiem, więc nie martwię się o nic. Oczywiście w połowie podejścia łapię nas zmrok i im wyżej tym jest ciemniej, więc w lesie za latarki służą nam wyświetlacze telefonów, głównie do odnajdywania szlaków na zasypanych drzewach, bo w lesie pod Pawlusią ś...

W końcu...góry - Beskid Śląski

Obraz
Dzień wolny, żadnych zajęć, wizyt, lekarzy i w końcu jest ładna pogoda. Dziewczyny wszyły z domu i dopiero wtedy zaczynam się pakować - to był graniczny dzień. Powiedziałem sobie - masz jechać i już.  Jeszcze tylko kupić bułki zamiast kanapek i następnie kawę na drogę. Kupuję ją na stacji benzynowej i potem siedzę w aucie zastanawiając się, gdzie pojechać. W między czasie błękit nieba zasnuły chmury więc po, chyba kwadransie rodzi się myśl aby wrócić na kanapę...

Bytom - okolice rynku

Obraz
Bytom jedno z najstarszych miast Górnego Śląska odwiedzamy przy okazji wizyty w jednej z przychodni (ja jeszcze jeżdżę do Chorzowa i Zabrza) - a dziś będą odwiedziny z cyklu "spacer wokół rynku".

Szukamy jesieni - jeszcze tej kolorowej nie ma

Obraz
w buczynie. Minął wrzesień - bez gór. Pogoda była kiepska, a jeden jedyny weekend z ładną...się źle czułem. Pech. Ten pech mnie zniechęcił całkowicie. Krótki urlop zaplanowany w październiku pokrzyżowała pogoda. Jechać gdzieś i siedzieć w hotelu/pokoju - na to nie miałem, nie mieliśmy ochoty. Jednak chyba w marazmie osiągnąłem dno, więc skoro następnego dnia nie pada - to jedziemy na spacer.

Ogrody Kapias na koniec wakacji

Obraz
Wakacje się kończą, więc tradycyjnie gdzieś zamierzamy się ruszyć rodzinnie. Niestety pogoda jest taka sobie, więc po chwili burzliwych rozmyślań postanawiamy pojechać do Ogrodów Kapias.

Kotor podczas powrotu do domu

Obraz
Generalnie nie lubię jeździć w miejsca bardzo znane i polecane, szczególnie w sezonie, ale z drugiej strony jak się jest blisko to czemu nie odwiedzić takiej atrakcji? W Czarnogórze jednym z takich miejsc jest Kotor.

Albania - krótka, króciuteńka wizyta ale z przygodą - czyli jak chciano nas oszukać

Obraz
Mimo, że Ulcnij i okolice zamieszkują w większości Albańczycy, więc już sama wizyta w tym mieście pozwala odczuć albański klimat, to przed wyjazdem bardzo mocno liczyłem na jednodniową wycieczkę do tego kraju. Mieszkać tak blisko i nie zajrzeć? Bo granica z Albanią w linii prostej, do najbliższego punktu to tylko 3 km od naszych kwater, a do przejścia drogowego ok 31km, więc żal by było tam nie wyskoczyć.

Czarnogóra - Ulcnij oraz okolice

Obraz
Po trzech pobytach w Chorwacji, w tym roku naszym celem na urlop wakacyjny jest Czarnogóra. Do której mieliśmy pojechać rok temu, (w 2024tym). 

Biwak z jajecznicą

Obraz
Wyjazd w stylu mikroprzygody.  Jeszcze o 16 robiłem zakupy, bolała mnie głowa i myślałem by wyjazd odpuścić. Jednak o 17 ruszałem w kierunku gór...

Kolejne Bałkańskie wakacje - dojazd sam w sobie to przygoda

Obraz
Gdy rok temu w dzień wyjazdu musieliśmy zmienić plany z powodu braku ważnego dowodu córki, bardzo żałowałem, że nasz plan nie wypalił. I mimo, że w Chorwacji też było fajnie, postanowiłem sobie, że za rok wrócimy do kraju, w którym wtedy planowaliśmy nasz urlop. Choć tydzień upałów w Chorwacji nam tak dopiekł, że zaraz po wakacjach to się zarzekaliśmy - nigdy więcej wyjazdu w wakacje nad Adriatyk! Ale gdy zimą kolega zadał pytanie czy jedziemy razem na letni urlop? to pytanie było tylko gdzie. A on mówi, to może tam, gdzie nie dotarliście??? No to jedziemy!

Italia - w delegacji

Obraz
Dwa dni przed wylotem do Hiszpanii dowiaduję się, że na początku lipca polecę na trzy dni do Bolonii zawodowo. Cieszy mnie to, bo dużo się nasłuchałem, naczytałem o tym kraju a zarazem będzie to moja pierwsza wizyta w słonecznej Italii.

Rachowiec - jedna z ostatnich plam w Beskidzie Żywieckim

Obraz
Minęła wiosna, rozpoczęło się lato i wakacje, więc stwierdziliśmy z Markiem, że czas wziąć rodziny na ognisko w górach.  Najlepiej gdzieś, gdzie nie będzie się długo szło, z fajnymi widokami. Prognozy przez tydzień były super więc czekamy na niedzielę.

Beskid Mały - Potrójna

Obraz
Po zagranicznych wojażach zaczyna mi się tęsknić za górami. Pytam w domu, czy coś robimy w niedzielę, czy mam chłopaków mobilizować. Żona mówi, że coś lekkiego robimy, więc zaczynam szukać jakiś terenów pofałdowanych, a wtedy żona rzuca pomysł - może pójdziemy tam, gdzie kiedyś musieliśmy zawrócić na samym początku.